"Jesteś arcydziełem własnego życia. Jesteś Michałem Aniołem własnego życia. Dawid, którego rzeźbisz, to Ty sam..."

Joe Vitale

18 lipca 2011

TAJEMNICA OGRODU EDENU

"To dziwne - myśli wojownik światła.
- Spotkałem w życiu wielu ludzi, którzy przy pierwszej nadarzającej się okazji, starają się pokazać to,
co w nich najgorsze.
Zasłaniają swoją wewnętrzną siłę agresją, a lęk przed samotnością kryją pod maską niezależności.
Nie wierzą we własną siłę i możliwości, ale bez ustanku przechwalają się nimi na cztery strony świata".
Wojownik dostrzega tę cechę u wielu mężczyzn i kobiet.
Nigdy nie daje się jednak zwieść pozorom i milczy, gdy ktoś usiłuje zwrócić na siebie uwagę.
Ale wykorzystuje najmniejszą nawet sposobność, by przezwyciężyć własne wady, bowiem inni ludzie bywają wspaniałym zwierciadłem dla nas samych.
Wojownik korzysta z każdej okazji, by stać się swoim własnym mistrzem." (Paulo Coelho)


Aspekt boskiej tożsamości, jakim w rzeczywistości jest ego, inaczej zwane „małym", bądź "niższym ja”, pozostaje problematycznym dla poszukiwacza Prawdy Absolutnej tak długo, jak długo jego natura nie zostanie w pełni rozpoznana, zrozumiana i uleczona. 
Zaakceptowanie iluzji oddzielenia od Siły Stwórczej i jej czystej, pozytywnej natury przysporzyło ludzkości wieków dramatycznej szarpaniny z własną tożsamością, przebiegającej w ziemskim wymiarze doświadczeń. 

Wizja życia oparta na umyśle, na ego, przejmowana niczym mutujący wirus z pokolenia na pokolenie, przywiodła ludzi do wyznawania i uznawania za naturalne poczucia oddzielenia od innych ludzi, od królestwa natury, a w konsekwencji doprowadziła do wytworzenia wszelkich, postaw naznaczonych rozdzieleniem-postaw braku empatii, znieczulenia, egoizmu, okrucieństwa wobec innych istot. 

Wielki dar, jaki otrzymujemy, uczestnicząc w wielkiej, ewolucyjnej przemianie Planety Ziemi i jej przejściu w nową erę energetyczną, odkrywa jednocześnie wiedzę o byciu przez nas od wieków uczniami szkoły transformacji energii w ziemskim wymiarze doświadczeń. 
Przebywając na Ziemi, pobieramy lekcje o zapomnianym wieki temu połączeniu z Domem Światła, z którego pochodzimy.
Jedną z najważniejszych lekcji i kluczem do przyjęcia nowych, prawidłowych przekonań, wynikających z naszej boskiej natury, jest nabycie, a raczej przypomnienie sobie poczucia jedności ze Wszystkim, Co Istnieje. 

Ta największa i otoczona mgłą zapomnienia Prawda, daje szansę swego zbadania i poznania dosłownie na każdym kroku doświadczeń, w sytuacjach kontaktu z innymi istotami.
Największe pole do popisu w sprawdzaniu stopnia swojego poczucia jedności i korygowaniu go mamy w bezpośredniej relacji z drugim człowiekiem. W trakcie najbardziej błahej „rozmowy o pogodzie”, wyrobiwszy w sobie nawyk obserwowania siebie niejako „z boku”, mamy szansę otrzymać i przyjrzeć się nieskończonej ilości informacji zwrotnych, które wyrażają nasze zestrojenie z wysoką częstotliwością wibracyjną boskiej energii.

Wszelkie blokady, spięcia, zatrzymania na liniach przepływu energii, wytworzone nieuświadomioną, ukrytą krytyką, niechęcią, czy zadawnionymi ranami, zostaną nam ukazane w postaci niechcianych, nieprzyjemnych zachowań drugiego człowieka, a potępienie ich spowoduje wyłącznie pomnożenie niekorzystnego dla nas potencjału energii. 
To dlatego właśnie duchowi nauczyciele wszystkich czasów przestrzegają przed pułapką niskich, szkodliwych wibracji, w którą wpaść można, ulegając nawykowi potępiania, krytyki, osądu, czy plotkowania. 
Podobne przyciąga podobne, na dodatek ze wzmożoną siłą atakując swoje źródło. Wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. Potępiając innych, potępiamy siebie, skażając swą pierwotnie krystalicznie czystą istotę na wygnanie z Ogrodu Edenu. 
Oby natura Wojownika Światła, który wie, skąd pochodzi i dokąd zmierza, obudziła nas do zapomnianej Prawdy, bo czas nagli!

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Zapraszam do pozostawienia swojego wpisu.
Pozdrawiam.
Lady Lotos