“Obrazy nocy wyczerpały swą moc i udały się na spoczynek. Gwiazdy, które dotrzymywały mi towarzystwa, wypowiedziały swoje pożegnanie. Długa, piękna noc uległa przemianie i dzień ziewa rozkosznie nad horyzontem. Kiedy światła gasną wokół mnie, a ognie na kominkach przeistaczają się w woale dymu, ja czekam na Ciebie z nadzieją w oczach i wiarą w sercu. Kiedy wiatr zmienia kierunek, a w przestworzach zaczynają być słyszalne ptasie trele, ja wiem, że jesteś tuż za rogiem. Wiem, że przybyłeś. Tak, jak każdej poprzedniej nocy, ja wiem, że przyjdziesz ... ponieważ zachowałam Wiarę..." ***Przejście na jasną stronę życia okazuje się niejednokrotnie być drogą naznaczoną koniecznością pokonywania przeszkód w długim okresie czasu, a tym samym istną szkołą wytrwałości, cierpliwości i pokory.
Jeden z największych mistrzów życia zgodnego z naturalnymi prawami Wszechświata, Jezus z Nazaretu, wyraźnie zaznaczał w sowich naukach, że “Ciasna jest brama i wąska jest droga wiodąca do Życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują”.
Mówił także , że “Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Niebieskiego”.
A wszystko w związku z uwarunkowaniami życia ziemskiego, jakich uczymy się od otoczenia, w wibracje którego dostają się nasze wewnętrzne istoty po przybyciu na Planetę Ziemię.
W momencie narodzin, zgodnie z zamysłem Najwyższej Inteligencji, wiedza o naszym prawdziwym pochodzeniu, zostaje przesłonięta mgłą zapomnienia, inaczej bowiem nie byłoby możliwe odbycie szkolenia z zakresu transformacji energii emocjonalnej, w celu którego przybywamy na Planetę.
W zależności od tego, w jakim stopniu została w dzieciństwie rozbita nasza pierwotna, wewnętrzna integralność, wkraczamy na drogę lekcji, które dzięki inteligencji i ewoluowaniu życia, mogą zaprowadzić nas do wrót Rajskiego Ogrodu, bez konieczności opuszczania Ziemi. Mogą nas zaprowadzić jednocześnie w progi otchłani ciemności, jeśli nie podejmiemy decyzji o wstąpieniu na drogę Poznania Prawdy.
Stopień naszej świadomości i gotowość do jej poszerzania otwierają drogę ku duchowej wspinaczce, która może zakończyć niewyobrażalnym szczęściem dotychczasowe zmagania wynikające ze snu o życiu.
Kiedy obrazy nocy wyczerpują swą moc i udają się na spoczynek, na linii horyzontu pojawia się przebłysk światła dnia, zapowiedzi nowego świata, nowej ery. By uchwycić się linii horyzontu, na której jaśnieje nowy dzień, potrzeba wielkiego, niezłomnego serca, które wytrwale, mimo okaleczeń i upadków będzie wpatrywać się w Światło i pragnąć go ze wszystkich sił, tak by stać się jednym z Nim.
Kiedy Wczoraj odchodzi w woalach dymu i mgieł, a ptaki w przestworzach głoszą chwałę nowego dnia, potrzeba odwagi, by z wiarą wiedzieć, że Światło Jest Tutaj. Tak, jak każdej poprzedniej nocy i każdego następnego dnia wiedzieć, że przyjdzie. Z wiarą. Bez względu na koszty...
*** Tekst jest autorskim, wolnym przekładem opisu reklamowego zapachu "FAITH" koncernu Al Haramain, produkującego perfumy jak z "Baśni Tysiąca i Jednej Nocy".
Zainteresowanych egzotyką i oryginalnością niezwykłych produktów firmy Al Haramain zachęcam do odwiedzenia oficjalnej strony Al Haramain. :
www.alharamainperfumes.com
www.alharamainperfumes.com
P.S. Niepowtarzalne perfumy "FAITH" firmy Al Haramain z Dalekiego Wschodu, których opis reklamowy posłużył mi za inspirację do napisania powyższych refleksji - do nabycia w Kąciku Handlowym "EDEN":
www.rajskiezakupy.otwarte24.pl


0 komentarze:
Prześlij komentarz
Zapraszam do pozostawienia swojego wpisu.
Pozdrawiam.
Lady Lotos